Idzie przez pustynię jeden zwykły człowiek, który był bardzo spragniony.
Nagle przechodzi przez stoisko z krawatami. Sprzedawca oferował mu krawat ale nie chciał kupić.
Idzie dalej widzi imprezę nad basenem z fontanną z czekolady. Chce wejść ale strażnik mówi, że bez krawatu nie ma wstępu. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz